Ziobro i Kanthak – pisowskie ancymonki. Niewiele talentu, za to rozdymane ego

„Panie Janie Kanthak – w związku z Pana wypowiedzią w programie „Tak jest” uprzejmie informuję, że Rada Wydziału PiA UG odrzuciła Pańską kandydaturę na stanowisko asystenta nie z powodów politycznych, lecz z powodu Pańskich wątpliwych i bardzo niskich kompetencji naukowych. I tyle

– Pańskie wypowiedzi w przestrzeni publicznej utwierdzają mnie w przekonaniu, że nasza zbiorowa decyzja była ze wszech miar słuszna. Piszę to z pełnym przekonaniem jako członek tego szacownego gremium. Proszę więc zrezygnować z wszelkich własnych iluzji na ten temat” – tak podsumował wypowiedź Kanthaka w TVN24 prof. Jerzy Zajadło z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Opisywane w artykule „Uniwersytet Gdański nie zatrudni rzecznika Ziobry z obawy o swój wizerunek”.

„Kanthak dostał linijką po magisterskich łapkach od profesora Zajadło. To jest właśnie poziom pisowskich kadr, niedouczeni, niekompetentni frustraci, przekonani o światowym spisku, wymierzonym w ich wybujałe ego. Ziobro, Kanthak, Jaki, Horała, Kaleta, Duda etc.”;

„A on będzie teraz budował swoją historię bohatera nękanego przez podłych ludzi. Same ameby intelektualne”;  – „Mierny, ale wierny. Idealny dla PiS”; – „Rzecz w tym, że najwyższe funkcje w resorcie sprawiedliwości i w nowym sądownictwie sprawują ludzie o niskich kompetencjach, wysokich ambicjach, niskiej moralności i wysokim ego. To piekielna mieszanka” – komentowali internauci.

Niektórzy kpili z rzecznika Ziobry: – „To poważne przeoczenie RW. Aktyw partyjny powinien podjąć oddolną inicjatywę, zmierzającą do przekonania min. Gowina, aby ten nie tylko interweniował w sprawie zatrudnienia, ale by nadał tow. Kanthakowi od razu tytuł docenta. Najlepiej, jak zrobi to w marcu. Tradycja zobowiązuje”; – „Jak telefony z komitetu wojewódzkiego za Gierka „towarzyszu rektorze, to na którym jestem teraz roku”.

Pasqudy pisowskie znowu komromitują nas, ośmieszają Polskę.

Kmicic z chesterfieldem

„Hymn Unii na pierwszym posiedzeniu PE. Partia Brexit tyłem. Waszczykowski i Zalewska nawet nie wstali” – napisał na Twitterze Bartosz Wieliński z „GW”. Byli ministrowie w rządzie PiS, a obecnie europosłowie tak się zachowali podczas inauguracji obrad Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.

Podczas odgrywania „Ody do radości” była minister edukacji Anna Zalewska i były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski nawet nie podnieśli się z foteli. Ociągając się, wstali Anna Fotyga i Patryk Jaki. Natomiast Jacek Saryusz-Wolski robił sobie podczas hymnu UE selfie.

Internauci z oburzeniem komentowali zachowanie europosłów PiS: – „Zalewska i Waszczykowski siedzą podczas hymnu UE. Partia Brexit UK stoi tyłem. Co towarzystwo miernot. Idziemy w bardzo złym kierunku. Hasło Polska sercem Europy to pic na wodę i kłamstwo. PiS właśnie pokazał to „tętniące” serce z kampanii. PiS to Polexit!”;

Robić cyrk i strzelać focha potrafią, ale euro im nie śmierdzi. Jak im tak bardzo UE nie pasuje, to…

View original post 1 233 słowa więcej

 

Reklamy

Jedna myśl na temat “Ziobro i Kanthak – pisowskie ancymonki. Niewiele talentu, za to rozdymane ego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s