Kaczyński kroczy drogą Dmowskiego, tak powstaje polska wersja faszyzmu

„Bójcie się obywatele, bez niezawisłych sędziów leżymy. Władza może uchwalić wszystko i stulić pyski…” – napisał internauta na Twitterze wsłuchawszy się w sobotnie przemówienie lidera PiS, wygłoszone podczas konwencji tej partii w Lublinie.

„Państwo jest potrzebne, ale państwo jest potrzebne także dlatego, że tylko ono może być terenem, może być – można powiedzieć – sferą wolności w tych obydwu rozumieniach: i tej wolności od i wolności do, także tej wolności uczestnictwa, może być demokratyczne.

Tylko państwo narodowe może być demokratyczne, może być demokracją, a my chcemy demokracji i to jest nasza kolejna wartość” – powiedział Jarosław Kaczyński jasno określając rolę władzy sądowniczej: ma wykonywać ustawy i kropka.

Lider PiS poszedł na całość, a echo tych słów poruszyło media społecznościowe. „Totalny popłoch w Belgii, Szwajcarii, Niemczech, UK, Francji, a także u Bałtów, na Słowacji i Węgrzech. Putin prosi, by prezes uczynił wyjątek dla Rosji. Trump już odpala twittera. Będzie się działo” – zauważył drwiąc nieco dziennikarz Krzysztof Leski.

„Niech to powtórzy w USA, Singapurze, Kanadzie, Australii i jeszcze wielu innych krajach, gdzie imigranci z całego świata tworzyli najlepsze demokratyczne państwa. Ten mały stary człowiek kłamie 24/7, teksty ma dla ćwierć inteligentów, których kupił „pincet+”, a którzy wiedzę o świecie i jego historii czerpią z TV PIS i TV Trwam” – skomentował słowa Kaczyńskiego czytelnik portalu naTemat.

„I jak tu nie przyznać racji Timmermansowi” – czytamy pod artykułem naTemat: „Nie można wykorzystywać arg. demokracji ze względu na posiadaną większość i nie zważać przy tym na zasady rządów prawa. Ten argument jest nie do przyjęcia, bo to jest argument, który był wykorzystywany przez dyktatorów w latach 30″- mówił podczas obrad Komisji Europejskiej jej wiceszef.

Mamy nowy pomysł Kaczyńskiego na państwo faszystowskie. Nie udało się przed wojną Dmowskiemu, może się udać Kaczyńskiemu.

Kmicic z chesterfieldem

Podczas konwencji PiS w Lublinie prezes partii tradycyjnie pełnymi garściami i w pięknych, propagandowych słowach składał kolejne obietnice wyborcze, przedstawiał swoją partię, jako jedynego gwaranta rozwoju i dobrobytu Polski.

Tradycyjnie nie mogło zabraknąć ataku na Donalda Tuska i poprzednie rządy PO-PSL. Tym razem pan prezes w swoim stylu stwierdził, że poprzednicy nie podchodzili rzetelnie do swoich obowiązków, a jedynie bawili się w kierowanie państwem.

Ta władza to była po prostu zabawa we władzę, zabawa w rządzenie – dobre wina, cygara, haratanie w gałę. Nawet nie chcieli chcieć. Cała ta władza lubiła widowiska. Nas to kosztowało zatrzymanie w rozwoju” – grzmiał z mównicy Jarosław Kaczyński.

Niestety, jak można się było spodziewać, w wystąpieniu prezesa PiS zabrakło samokrytyki czy choćby cienia autorefleksji.

Szef partii zapomniał wspomnieć o najmniejszych błędach dzisiaj rządzących. Państwowe samoloty wykorzystywane do prywatnych lotów, nepotyzm, afery korupcyjne, taśmy Kaczyńskiego, trolle w Ministerstwie Sprawiedliwości, milionowe premie, to tylko…

View original post 2 216 słów więcej

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s