PiS chce, aby popierać partię czynem, umierać przed terminem

 

Platforma Obywatelska krytykuje stanowisko rządowej agencji ws. stołecznego bilansu seniora. – Samorząd wyciąga rękę, żeby pomóc osobom starszym, a rząd ten program utrąca. To kuriozum w skali światowej – powiedział Michał Szczerba, poseł PO.

Na konferencji prasowej Michał Szczerba powiedział, że bardziej niż negatywna opinia projektu, oburzające jest jej uzasadnienie. – Agencja Ministerstwa Zdrowia mówi, że jest przeciwna temu, żeby polscy seniorzy byli poddawani kompleksowej ocenie ich stanu zdrowia przy wykorzystaniu środków samorządu terytorialnego – powiedział poseł PO. Po czym dodał: – To nie do obrony. W Warszawie mamy pół miliona seniorów i seniorek. Samorząd wyciąga rękę, żeby pomóc osobom starszym, a rząd ten program utrąca.

Samorząd swoje, rzad swoje

Tomasz Grodzki, senator PO powiedział, że w reakcji na rządową ocenę ciśnie się na usta ponury dowcip z czasów PRL-u. – Emerycie, popieraj partię czynem, umieraj przed terminem. Przyznawanie się przez agencję rządową, że nie zależy jej na wczesnym wykrywaniu chorób, bo to może zwiększyć kolejki, to totalna porażka – powiedział Grodzki. Senator, który jest jednocześnie chirurgiem z tytułem profesora nauk medycznych zaznaczył, że stołeczny projekt wpisuje się w kierunek, w jakim rozwija się nowoczesna medycyna. – Chodzi o profilaktykę, wczesne wykrywanie chorób, skuteczne leczenie i precyzyjne śledzenie losów chorych – wymienia Grodzki.

– Prezydent [Trzaskowski] chce wydać pieniądze samorządowe, a mimo to rządowi nie zależy na wykrywaniu chorób. To kuriozum w skali światowej – podsumował Szczerba.

W obawie przed „nadwykrywalnością”

W środę „Stołeczna” informowała, że władze Warszawy chciały na koszt miasta przebadać 70- i 80-latków, ale nie zgodziła się na to jednostka resortu zdrowia. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ocenił, że dostęp do proponowanych badań powinien być zróżnicowany ze względu na stan zdrowia i skierowany do poszczególnych grup ryzyka, a nie wszystkich seniorów, zwłaszcza tych bez objawów danej choroby. W przeciwnym razie program może skutkować „nadwykrywalnością poszczególnych jednostek chorobowych, co może przyczynić się do pogłębienia trudności w dostępie do świadczeń NFZ”, czyli zwiększyć kolejki do specjalistów. Zdaniem agencji projekt nie ma więc uzasadnienia klinicznego i ekonomicznego.

– Taki bilans miałby sens, gdyby w założeniu starszy człowiek był badany przez lekarza, który ma wiedzę na temat wielochorobowości i całościowo zajmuje się zdrowiem pacjenta – oceniała Małgorzata Solecka, ekspertka i dziennikarka magazynu „Służba Zdrowia”. Zaznaczała jednak: – Kuriozalne jest stwierdzenie, że przez nadmierny zakres badań w kolejkach stanie więcej pacjentów. Jeśli już choroby zostaną zdiagnozowane, to skutek jest tylko pozytywny, bo chorzy zaczną się leczyć.

Oświadczenie ws. zablokowania warszawskiego programu badań seniorów wydało Warszawskie Forum Samorządowe. „Tłumaczenia ze strony Agencji Technologii Medycznych i Taryfikacji są skandaliczne, bo w sposób jawny dyskryminują seniorów. Przecież główną ideą jest właśnie sprawdzenie pacjentów, czy mają jakieś schorzenia, a następnie podjęcie leczenia. Działania Ministerstwa Zdrowia to konsekwencja antywarszawskiej polityki PiS” – czytamy w piśmie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s