Kler i pedofilia to dwie powiązane rzeczywistości

– „Pedofilia i homoseksualizm? To są rzeczywistości w jakiś sposób powiązane” – czytamy na Twitterze RMF FM. Słowa te padły na antenie z ust płockiego biskupa pomocniczego Mirosława Milewskiego – gościa porannej audycji w tej stacji.

Ta wypowiedź wywołała falę komentarzy: – „Ktoś mógłby powiedzieć, że bycie księdzem i pedofilia to są „rzeczywistości w jakiś sposób powiązane””; – „Rośnie gorszy od Jędraszewskiego! drżyjcie katolicy”; – „Że też księża czy biskupi zawsze wszystko lepiej wiedzą w sprawie seksu A szczególnie gejowskiego, ciekawe dlaczego?”.

– „Dobry tekst do wykorzystania w drugiej części „Tylko nie mów nikomu”. Klechy dalej nic nie zrozumiały” – dodał jeden z internautów. Pierwsza część dokumentu braci Sekielskich o pedofilii w polskim Kościele miała w internecie kilkanaście milionów odsłon.

Gość RMF FM skorzystał też z okazji, aby skomentować ostatnie doniesienia na temat mobbingu i skandalicznego zachowania arcybiskupa Leszka Sławoja Głodzia . -„23 lata kapłaństwa mam – skoro już te daty przywołuję. Ani święcenia kapłańskie, ani biskupie nie powodują, że człowiek jest wolny od czasami niewłaściwego języka, od zachowań, które mogą stać w sprzeczności ze święceniami. Wiem, że takie rzeczy mogą się wydarzyć” – stwierdził Milewski.  Po czym zapewnił, że ani nigdy nie spotkał się z takimi zachowaniami, ani też nigdy nie słyszał podobnych słów w ustach gdańskiego hierarchy.

Biskup płocki wypowiedział się także na temat Halloween. – „Nie jest grzechem, ale ja oczywiście do tego nie zachęcam – to nic dobrego” – powiedział Milewski. Od kilku lat przedstawiciele polskiego Kościoła z uporem godnym lepszej sprawy piętnują tę dziecięcą zabawę.

Kościół to dzisiaj instytucja szczucia – polski Kościół Nienawiści. Taka wartość chrześcijańska – nienawiść.

Kmicic z chesterfieldem

– „Nie ma niedzieli, żeby proboszcz nie prosił o pieniądze. Czasem człowiek ma wrażenie, że to mamona jest ważniejsza niż Ewangelia. Styl, w jakim mówi jest skandaliczny. Człowiek ma wrażenie, że on żąda, a nie prosi” – powiedział „GW” jeden z parafian kościoła pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Poznaniu. Proboszcz ks. Stanisław Pankiewicz ogłosił bowiem, ile trzeba zapłacić za tzw. wypominki za zmarłych.

Roczne „kosztują” 50 zł – przez cały rok po mszy o godz. 8.00 wyczytywane będzie nazwisko zmarłego.   – „Doszliśmy do ściany, skoro na ambonie padają konkretne kwoty. Jeśli tak, to chyba warto wprowadzić oficjalne cenniki i zainstalować kasy fiskalne” – skomentował inny parafianin.

Inny w mailu nadesłanym do „GW” napisał: – „Jest to dla nas bulwersujące zjawisko godzące w nasze postrzeganie wiary, instytucji Kościoła i nie mające prawa bytu w świetle nauk papieża Franciszka. (…) Jest to nie pierwsza sytuacja, w której zachowanie naszego obecnego proboszcza jest dla…

View original post 1 135 słów więcej

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s