Opętanie Kościoła kat.

Wybitny socjolog prof. Ireneusz Krzemiński o zachowaniu Kościoła katolickiego w kontekście ataku chuliganów na uczestników Marszu Równości w Białymstoku.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz dołączyła o ataku chuliganów na Marsz Równości w Białymstoku.

Jak Rydzyk z PiS-em okradają państwo polskie – przeczytaj tutaj >>>

Westerplatte jest polskie, a nie pisowskie

Wczoraj byliśmy świadkami kolejnego etapu procesu legislacyjnego, który ma doprowadzić, by to miejsce [Westerplatte] zostało przejęte przez państwo polskie. Nie byłoby w tym pewnie nic złego, gdybyśmy wszyscy wspólnie, przy jednym stole ustalili, jak ma wyglądać pamięć tego miejsca. Za naszymi plecami napis „Nigdy więcej wojny”. Nie wiem, czy on tu zostanie nie wiemy, podobnie jak nie wiemy, czy zostanie pomnik, ale wiemy jedno, że metodami siłowymi, bo za takie należy uznać specustawę, państwo, które mieni się państwem polskim, ale jest de facto państwem jednej siły politycznej, chce wykorzystywać pamięć historyczną do bardzo konkretnego interesu politycznego. To boli. To bardzo smutne” – mówiła na konferencji prasowej na Westerplatte prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. 

Dulkiewicz: Czemu ma służyć dzielenie Polaków, jątrzenie, takie mówienie o Gdańsku? Mam nadzieję, że sejmowa większość, minister kultury i premier wezmą odpowiedzialność za to, jak niszczą polską wspólnotę

Mogę zadać publicznie pytanie, czemu ma służyć takie dzielenie Polaków, jątrzenie, takie mówienie o Gdańsku? Mam nadzieję, że ci, którzy biorą odpowiedzialność za swoje decyzje, dzisiaj większość sejmowa, ale także minister kultury, wezmą odpowiedzialność za to, jak dzielą polskie społeczeństwo i jak niszczą polską wspólnotę” – mówiła na Westerplatte Dulkiewicz.

Dulkiewicz zapowiada pozew przeciwko tygodnikowi „Sieci Prawdy” za okładkę i artykuł „Czy Gdańsk chce do Niemiec?”

Jeden z tygodników, który opublikował kłamliwy materiał nt. gdańszczanek i gdańszczan, który mija się wielokrotnie z prawdą, który podważa nasze przywiązanie do polskości, a który czerpie najwięcej korzyści ze spółek skarbu państwa, w ostatnich 5 latach to jest kilkadziesiąt milionów złotych. Dzisiaj miasto Gdańsk występuje na drogę prawną. W pierwszy etapie będziemy żądać sprostowania oczywistych nieprawd” – mówiła Dulkiewicz. 

Schetyna: Naszym pierwszym wyborem jest PSL, ale koalicja istnieje i jesteśmy gotowi do tego, żeby wejść z nią intensywnie w kampanię wyborczą, licząc na to, że PSL dołączy

– Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć. Naszym pierwszym wyborem jest Polskie Stronnictwo Ludowe. Ale też bardzo wyraźnie chcę powiedzieć, że koalicja istnieje i będzie istniała i jesteśmy gotowi do tego, żeby wejść z nią intensywnie w kampanię wyborczą, licząc na to, że dołączy, podejmie współpracę z nami Polskie Stronnictwo Ludowe – mówił Grzegorz Schetyna podczas konferencji prasowej.

Biedroń: Apeluję do prezesa PSL-u, żeby jak najszybciej zakończył rozdzieranie szat i usiadł do stołu, szczególnie, że to jest rozsądny facet

Dziwię się, że Władysław Kosiniak-Kamysz boi się Wiosny, SLD czy Zielonych. On był w koalicji z SLD, gdzie była Joanna Senyszyn, Izabela Jaruga-Nowacka, które walczyły o równouprawnienie kobiet i mężczyzn, o prawa LGBT, o prawo do przerywania ciąży i wtedy to nie przeszkadzało. Apeluję do prezesa PSL-u, żeby jak najszybciej zakończył rozdzieranie szat i usiadł do stołu, żebyśmy byli w stanie ze sobą rozmawiać, szczególnie, że to jest rozsądny facet” – mówił w rozmowie z Jackiem Żakowskim w Poranku Radia TOK FM lider Wiosny, europoseł Robert Biedroń.

Więcej >>>

Inflacja, drozyzna, spadek dobrostanu. Wyczyny Morawieckiego

Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych oceniło, że dobrobyt Polaków po latach dynamicznego wzrostu zaczął spadać. Za niekorzystnymi zmianami mają stać z jednej strony rosnące koszty życia, a z drugiej trudności na rynku pracy.  Ujmujący w kategorie liczbowe standard życia społeczeństwa Wskaźnik Dobrobytu spadł bowiem w czerwcu w stosunku do swej wartości z maja. To trzeci miesiąc z rzędu, gdy statystyki się pogarszają. Najlepszy okres w tym obszarze mamy zaś dawno za nami, ponieważ wskaźnik dobrobytu osiągnął rekordową wartość w styczniu 2017 roku.

Standard życia naszego społeczeństwa spada przede wszystkim z powodu inflacji. Ta pochłania bowiem część wzrostów wynagrodzeń i uderza po kieszeni najuboższych. Według GUS inflacja sięga obecnie 2,4 proc., najgorzej jest zaś w kategorii żywności, gdzie ceny rosną o aż  5 proc. rok do roku. Wielu Polaków z niepokojem obserwuje etykiety na sklepowych półkach, gdzie w przypadku niektórych produktów ceny potrafią osiągać wzrosty wręcz spektakularne. Klęski żywiołowe w rolnictwie doprowadziły choćby do tego, że ceny warzyw wzrosły o aż 22,6%. w tym samym czasie pieczywo zdrożało o 10%, wieprzowina o 12,1% a cukier 20%. Inflacja jest obecnie najwyższa od 2017 roku.

Jednak galopujące ceny nie są jedynym zmartwieniem rządzących, którzy mogą zaniepokoić się spadającymi wskaźnikami społecznymi.

Ostatnie lata charakteryzował szybki spadek bezrobocia związany z dynamicznym wzrostem zatrudnienia, który potrafił wchłonąć nawet całą falę imigracji z Ukrainy. Jednak trend w tym obszarze się załamał, kiedy zatrudnienie zarówno w maju jak i w kwietniu zmniejszyło się o ponad 13 tysięcy etatów. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 6 lat temu, kiedy gospodarka musiała mierzyć się z ostatnimi efektami wielkiego kryzysu finansowego.

Opisane zjawiska mogą budzić uzasadniony niepokój premiera i jego otoczenia. Dobra koniunktura gospodarcza była potężną tarczą na każdy atak oponentów. Pogorszenie nastrojów społecznych może szybko zaś przerodzić się w szukanie winnych, za których rządzący mogą łatwo zostać uznani. W obliczu spodziewanego spowolnienia gospodarczego jest to wizja, z którą Nowogrodzka musi się poważnie liczyć.

PiS nie odda władzy po przegranych wyborach. Wytoczą krew Polaków.

Kmicic z chesterfieldem

„Mam nadzieję, że za takie okładki Karnowscy doczekają się wreszcie kary. To już przechodzi ludzkie pojęcie, do jakiego stopnia można się upodlić, żeby przypodobać się PiSowi. Prezydent Gdańska wybrało 84% mieszkańców. Zestawiać nas ze swastyką?” – tak jedna z internautek podsumowała okładkę najnowszego wydania prawicowego tygodnia „Sieci”. Redaktorem naczelnym pisma jest Jacek Karnowski, a jego brat Michał (poza publikowaniem w nim tekstów) zasiada we władzach spółki Fratria, która pismo wydaje.

Na okładce najnowszego numeru tygodnika widnieją fotografie prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, jej poprzednika, zamordowanego w styczniu tego roku Pawła Adamowicza oraz Donalda Tuska. Otoczeni są m.in. flagami ze swastykami, a tytuł głosi: „Czy Gdańsk chce do Niemiec?”.

„To z bezsilności. Gdańsk ich uwiera! To wolne Miasto wolnych Ludzi i nie mogą nic z tym zrobić. Wiedzą, że jak spróbują na siłę – będzie jak z poprzednią komuną. Potkną się, połamią sobie te spróchniałe kły i skończą na śmietniku. Prawdziwi Polacy…

View original post 2 566 słów więcej

 

Sprzedawczyki z PiS

„Kompromat” dotyczący m.in. Henryka Jasika czy Gromosława Czempińskiego został przekazany władzom USA przez rząd PiS. Miało to być uzasadnienie dla tak zwanej „ustawy dezubekizacyjnej”. Okoliczności i reakcje samych Amerykanów opisuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” Zbigniew Parafianowicz pisze o traktowaniu przez państwo oficerów służb PRL, którzy później budowali polski wywiad po przemianie ustrojowej. Zwraca uwagę, że w innych krajach – jak RFN czy Izrael – podejmowano dużo bardziej kontrowersyjne kompromisy, by zapewnić bezpieczeństwo państwa. Tymczasem państwo polskie „zawarło z nimi pewną umowę, której nie dotrzymywało”.

Wymienia obniżenie im świadczeń przez PO, ujawnienie informacji ze zbioru zastrzeżonego IPN oraz ostatnią „ustawę deubekizacyjną” PiS. To jednak nie wszystko. Z jego informacji wynika, że rząd PiS zdecydował się przekazać stronie amerykańskiej materiały archiwalne z okresu PRL.  Miał to być „kompromat” na m.in. Henryka Jasika czy Gromosława Czempińskiego, który pracowali w Departamencie I MSW, czyli PRL-owskim wywiadzie. Po przemianie ustrojowej i pozytywnej weryfikacji tworzyli oni nowe służby specjalne. Materiał nt. ich działalności w PRL miały być dla USA uzasadnieniem dla obniżenia emerytur przez ustawę „deubekizacyjną”.

Jednak – pisze Parafianowicz – sami Amerykanie byli zdziwieniu przekazaniem tych danych. Tym bardziej, że w latach 90. współpracowali z polskimi służbami, w tym Czempińskim i Jasikiem i „dysponowali własną wiedzą na ich temat z okresu PRL”. Dziennikarz stwierdza, że to wydarzenie bez precedensu na świecie, a „polska dezubekizacja z myśleniem o państwie i bezpieczeństwie nie ma nic wspólnego”.

„Głupie służalstwo”, „zdrada państwa”

Doniesienia „DGP” ostro skomentowali też w sieci m.in. politycy i dziennikarze. Były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski napisał na Twitterze: „Głupie służalstwo, które budzi w Waszyngtonie tylko politowanie”. „Jeśli to prawda, to zdrada państwa” – stwierdził były szef MSW i koordynator służ specjalnych Bartłomiej Sienkiewicz.

Sprawę skomentował też generał w stanie spoczynku Jarosław Stróżyk, w latach 2013-2016 attaché wojskowym przy Ambasadzie RP w USA. „Przekazywanie jakiemu komukolwiek państwu materiałów na oficerów służb specjalnych służących po 1990 roku to jest rzecz niebywała. Usprawiedliwienie własnej polityki ‚materiałami obciążającymi'” – napisał.

„Polskie państwo donosiło Amerykanom na oficerów wywiadu tegoż polskiego państwa, którzy prowadzili wspólne operacje z USA i dostawali nagrody i podziękowania od USA. Zdziwienie polskiego państwa, że Amerykanie nie rozumieją o co chodzi – bezcenne” – skomentował Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny Onet.pl i były korespondent w USA.

PRL wydawał się być bezpowrotny, ale nie doceniliśmy ancymonka Kaczyńskiego.

Depresja plemnika

Na jednym z najlepszych uniwersytetów polskich w dużym ośrodku wielkomiejskim na kierunku biologia w ogóle studenci nie uczą się jednej z najważniejszych teorii, jakie powstały w historii nauki. Bo teoria ewolucji – próbują się bronić jej adwersarze – już dawno przestała być hipotezą roboczą, a nawet teorią i jak żadna inna idea nie zdobyła tylu poważnych argumentów i dowodów paleontologicznych.

Problem w tym, że dyskutujący z Kościołem nie znają się ani na biologii, ani filozofii, a tym bardziej – psychologii religii czy teologii, choćby własnego wyznania. Problem w tym, że spada poziom nauki i edukacji – w szkole nie usłyszysz o najnowszych ustaleniach neuroteologii, “hełmie Boga”, poważnych pracach z kosmologii, które nie tylko wykluczają “stwórcę”, czyniąc go zbędną hipotezą, ale wręcz logicznie argumentują, że kosmos stworzony nie byłby taki, jak jest i jaki poznajemy dzięki nauce, a nie dzięki religii.

Nie przeczę, że ważne są “społeczne” i socjalno-bytowe kwestie kościelne…

View original post 1 921 słów więcej

 

PiS osrał Konstytucję, prawo, Polaków, więc postawił pomniki do osrania

„To zapowiedź tego, jak będzie wyglądała Polska, gdy PiS skończy już imprezę” – skomentował jeden z internautów zdjęcia „Ławki Niepodległości” umieszczone na Twitterze. Na zdjęciach udostępnionych przez internautę jarosaw96512434 widać, w jak opłakanym stanie znajduje się jedna z nich.

Powstanie tychże ławek to jeden ze sztandarowych projektów PiS, a ich pomysłodawcą był najpierw Antoni Macierewicz, a potem jego następca w MON Mariusz Błaszczak. Ich budowa pochłonęła prawie 4 mln zł z pieniędzy wszystkich podatników. Kontrowersje budził także ich kształt, o czym w artykule „Siemoniak sugeruje karę dla Błaszczaka – godzina dziennie na ławce niepodległości”.

Internauci komentowali stan, w jakim są one obecnie: – „Pieniądze wywalone w błoto, patriotyczna tandeta i śmietnik”; – „Wyjątkowo bezsensowny sposób marnowania publicznych pieniędzy”.

Pisowski surrealizm prowadzi do utraty niepodległości Polski.

Kmicic

>>>

Fragmenty.

Jednak wynik Beaty Szydło jest fenomenem. Zagłosowało na nią ponad pół miliona obywateli. Co nam to mówi?

Beata Szydło jest posłuszna i promowana przez mężczyznę. Jej kariera nie jest jej własną zasługą, a ona nie jest zagrożeniem dla kolegów z partii. Gdyby sama coś osiągnęła, przebojowo, zawdzięczając pozycję sobie samej, jak kiedyś Joanna Kluzik-Rostkowska, to byłaby niebezpieczna. A ona jest potulna i wyjmowana z szafy, a potem do niej chowana, kiedy Kaczyński zechce.

Szydło musiała wziąć na siebie największą kompromitację 27:1 i dymisję (kiedy mówiła o nagrodach dla posłów PiS, a potem została odwołana z funkcji premiera przyp. red.), czyli coś, co często robią polskie kobiety, na przykład w rodzinie, żeby mężczyzna mógł zachować twarz. To dowód współuzależnienia – czyli związku patologicznego. Kobieta świeci oczyma – wszystkim wydaje się, że są szczęśliwą rodziną, a za drzwiami dzieje się dramat. I to się może podobać, bo jest zrozumiałe i…

View original post 3 491 słów więcej

 

Ancymonki Kaczyńskiego i on sam, ArcyAncymon. Oraz o prawdzie wg Ziemca

Ancymonki Kaczyńskiego władzy nie oddadzą. Więc co nas czeka? Hę?

Kmicic

Jeśli ktoś myślał, że można nałożyć opłaty emisyjne, recyklingowe, mocowe, przejściowe, wodne, handlowe +wiele innych oraz wpuścić na rynek strumień ponad 30 mld zł niepochodzących ze wzrostu produktywności i wydajności pracy, i nie spowoduje to inflacji, to się mylił #500minus

Wzrastające ceny odbijają się na portfelach Polaków, średnio wydatki na żywność stanowią już ponad ¼ budżetu polskich rodzin. #DrożyznaPlus

Roman Giertych odniósł się do opublikowanego niedawno oświadczenia majątkowego posła PiS Jarosława Kaczyńskiego. – „Przeczytałem ze zdumieniem w tym oświadczeniu, że pełnomocnictwo zostało panu prezesowi Kaczyńskiemu wycofane i że on nie podejmował żadnych uchwał w imieniu właściciela spółki Srebrna na zgromadzeniu” – powiedział Giertych w TVN 24. W oświadczeniu Kaczyński napisał bowiem: – „Posiadałem jednorazowo pełnomocnictwo do reprezentowania Fundacji „Instytut Lecha Kaczyńskiego” oraz pozostałych wspólników na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników Srebrna Sp. z o.o. oraz wykonywania prawa głosu z wszystkich przysługujących wspólnikom udziałów w kapitale zakładowym Spółki. Posiedzenie to nie odbyło się, pełnomocnictwo…

View original post 1 375 słów więcej