Zgwałcona Polska

Na światło dzienne wychodzą kolejne fakty dotyczące Mariana Banasia, którego jeszcze nie tak dawno prominentni politycy PiS nazywali kryształową uczciwością. Tym razem okazuje się, że pan Banaś był też współwłaścicielem kamienicy sąsiadującej z tą, gdzie wynajmowano pokoje na godziny.

Z redakcją „Gazety Wyborczej” skontaktowała się Teresa H. S. mieszkająca od lat w USA. Okazuje się, że to właśnie z nią Banaś zakupił nieruchomość przy ul. Krasickiego 26. Kamienica ponad 100 – letnia, trzypiętrowa, o powierzchni ponad 422 m kw. Pani Teresa wyłożyła na jej zakup 200 tys. zł, a Banaś podjął się uwolnienia budynku od niewygodnych lokatorów i to był właśnie jego wkład w biznes. Po 9 latach sprzedali kamienicę za 1,2 mln zł i podzielili się pieniędzmi.

W 2014 roku Teresa H. S. uznała, że należy jej się jeszcze 100 tys. zł z odsetkami i oddała sprawę do sądu. Banaś przyznaje, że nie wywiązał się do końca z zawartej umowy, bo nie udało mu się wyremontować kamienicy, ale nie czuł się zobowiązany do oddania żądanej kwoty. Sprawa w sądzie zakończyła się jego zwycięstwem. Krakowski sąd oddalił pozew pani Teresy, a kamienica jest dzisiaj w rękach firmy Koneser i po generalnym remoncie, jest warta fortunę.

Dziwne, że Teresa H.S., która sama nawiązała kontakt z redakcją „Wyborczej”, nagle zmieniła zdanie i wycofała się. I to akurat wtedy, gdy dziennikarze zaczęli drążyć temat, a nawet spotkali się już z prezesem NIK.

Ciekawe, co przekonało ją, by zrezygnowała? Internauci mają swoje przypuszczenia. Podejrzewają, że to „klasyczny trik z Ojca Chrzestnego: Została złożona propozycja nie do odrzucenia” czy też „Zorientowała się, że może komuś z rodziny przytrafić się jakieś „kuku”. Ot cala tajemnica”.

Gangsterzy i kopulanci w sutannach – tak wygląda sojusz PiS i Kk. Zgwałcili nam Polskę.

Kmicic z chesterfieldem

16 księży archidiecezji gdańskiej w oświadczeniu wysłanym do nuncjusza apostolskiego w Polsce abpa Salvatore Pennacchio potwierdziło prawdziwość informacji zawartych w reportażu TVN24 „Czarno na białym” na temat metropolity gdańskiego Sławoja Leszka Głódzia. „Ksiądz o abp Głódziu: „Publiczne poniżanie – on jest w tym naprawdę niezły”.

W swoim oświadczeniu duchowni wyrażają gotowość powtórzenia zarzutów wobec abpa Głódzia nuncjuszowi apostolskiemu w Polsce. Mówią o publicznym poniżaniu przez metropolitę gdańskiego, wymuszaniu pieniędzy i ubliżaniu im za zbyt niskie datki.

Nazwiska 16 księży zostały podane do wiadomości nuncjusza. Treść oświadczenia przekazano też do wiadomości Sekretariatu Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

Z reportażu TVN24 wynikało, że składane wcześniej przez księży skargi na postępowanie Głódzia pozostały bez echa. Nie zareagował na nie ani poprzedni, ani obecny nuncjusz  apostolski w Polsce.

– „W tym wypadku tylko systematyczna akcja typu: nie idziemy do kościoła (i nie dajemy na tace i inne) wywoła jakiś efekt, na reakcję z…

View original post 489 słów więcej

 

Duda czeka, aż prezes mu pozwoli zawetować. Takiego ancymonka mamy na synekurze prezydenta

„Ustawa zaostrza do granic barbarzyńskich i tak surowe już kary oraz podważa sens resocjalizacji” – pisali znacznie wcześniej do głowy państwa RPO Adam Bodnar i grupa krakowskich profesorów prawa.

Teraz gdy na parafowanie ustawy nowelizującej Kodeks Karny pozostało prezydentowi już tylko kilka dni, specjalny apel do Dudy o weto tego aktu prawnego wystosowało 158 karnistów, konstytucjonalistów i kryminologów.

Wszyscy oni wnioskują o przekazanie ustawy Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Prawnicy biją na alarm i ostrzegają, że w przyjętej pospiesznie przez Sejm reformie roi się od błędów, absurdów i niespójnych sankcji.

Sygnatariusze listu do prezydenta sygnalizują „rażące naruszenie konstytucyjnych standardów w zakresie trybu dokonywania zmian w Kodeksie karnym oraz przyjęcia poprawek Senatu”. Zwracają uwagę na brak przepisów przejściowych i akcentują trudne do zaakceptowania konsekwencje tego faktu.

Podkreślają, że wprowadzone ustawą bezwzględne dożywotnie pozbawienie wolności jest sprzeczne z art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i art. 41 ust. 4 Konstytucji RP.

Krytycznie ustawę ocenił nawet szef upolitycznionej Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Leszek Mazur. „Wszystko wskazuje na to, że przy jej uchwalaniu w Sejmie doszło do złamania regulaminu Sejmu” – powiedział w rozmowie z RMF FM. „Tryb tych prac trochę wskazuje na działanie pod polityczną presją” – dodał.

Dokument autorstwa PiSowskiego resortu sprawiedliwości przyniesie pod pozorem walki z pedofilią drakońską zmianę blisko połowy przepisów KK i filozofię karania przestępców – czytamy m.in. w „Gazecie Wyborczej”.

Po jego wdrożeniu sądy mają karać surowiej i częściej wysyłać za kraty. Podstawowy wymiar kary więzienia ma wzrosnąć z 15 do 30 lat. Mają być też zaostrzone sankcje za liczne przestępstwa.

Na dodatek znowelizowana ustawa wprowadza bezwzględne dożywocie, czyli bez teoretycznej nawet możliwości warunkowego zwolnienia.

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał taką karę za nieludzkie traktowanie, a papież Franciszek nazwał „ukrytą karą śmierci” – zwraca uwagę dziennik.

Ancymonki PiS w ciągu 4 lata skopali Polskę, jak faszyści i komuniści. Partia niziołków, jak ich szef.

Kmicic z chesterfieldem

Na rynku w Przemyślu policjanci wynieśli mężczyznę, który krzyczał „Precz z polskim faszyzmem”.

W ten sposób protestował przeciwko osobom, które przeszkadzały w happeningu na rzecz dialogu polsko – ukraińskiego. Postawiono mu zarzuty za obrazę polskiego narodu.

Happening był zorganizowany przez Annę Dąbrowską ze stowarzyszenia Homo Faber.

Celem wydarzenia było przypomnienie o Ukraińcach mieszkających w mieście oraz rozwijanie dialogu polsko – ukraińskiego. W wydarzeniu brał również udział prezes Związku Ukrainców w Polsce – Piotr Tyma. Wydarzenie było zgłoszone władzom miasta, ale prezydent – Wojciech Bakun (Kukiz15) nie zgodził się na nie. Decyzję tłumaczył, że organizatorzy nie dopełnili formalności.

Jednak po interwencji Biura Rzecznika Praw Obywatelskich happening się odbył, a ludzie na rynek przynosili flagi polskie, unijne i ukraińskie. W miejsce…

View original post 1 513 słów więcej