Kaczyński wyszedł już z Unii Europejskiej

Nie zgadzam się z Markiem Migalskim, który twierdzi, iż PiS jest już mentalnie poza Unią Europejską.

Otóż pisowiec jako taki nigdy nie wszedł do Unii, jemu bliższy jest Wschód, trzymanie go za mordę, co wykorzystuje Kaczyński.

Chyba będziemy musieli powstać przeciw temu stanu rzeczy mentalnemu.

Kmicic z chesterfieldem

Przyzwyczailiśmy się, że Polska przez PiS jest ośmieszana, nasz kraj na zewnątrz jest postrzegany, jako republika bananowa z groteskową demokracją.

Przyzwyczailiśmy się. Godzimy na ośmieszenie, gdyż w innych wypadku protestami wymusilibyśmy odsunięcia od koryta ferajny Kaczyńskiego, której jedynym celem jest czerpać profity nie posiadając niemal żadnych umiejętności rządzenia.

PiS uruchomił dla siebie program Koryto+.

Komisja Europejska chce wstrzymania przez Trybunał Sprawiedliwości UE działania sądowniczej ustawy kagańcowej, która de facto jest wyjściem z Unii Europejskiej (Polexit).

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata nad nierządem pisowskim. Europosłowie PiS zaprezentowali się groteskowo, skandalicznie, znowu ośmieszyli nas.

Prym wiodła Beata Szydło, pani od sukcesu 1:27.

To co pisowska propaganda wyprawia ostatnio przekracza wszelkie granice przyzwoitości i zdrowego rozsądku, chociaż zasadniczo nie jest to nic zaskakującego. Nagonka na prof. Grodzkiego trwa, uruchomione zostały pisowskie media. Z całą odpowiedzialnością jako jeden z organizatorów oporu w stanie wojennym stwierdzam, że poziom, kultura, prawdomówność mediów stanu wojennego w…

View original post 353 słowa więcej

 

Pisowcy kradną coraz więcej, bo czują zbliżający się koniec

– Pisałem wielokrotnie, że to się stanie. Piotr B. poseł PiS poprzedniej kadencji i szef wrocławskich struktur partii, usłyszał zarzuty m.in. okradania kontenerów PCK. Z części tych pieniędzy mógł sfinansować swoją kampanię w 2015 r. – pisze dziennikarz Jacek Harłukowicz (Gazeta Wyborcza Wrocław).

– Piotr B. nie był jedyną osobą, która swoją kampanię mogła finansować środkami ukradzionymi z PCK. Jak ujawniliśmy już dwa lata temu w „Wyborczej”, kolejne siedem tysięcy Bartłomiej Ł.-T. wpłacił przed wyborami parlamentarnymi w 2015 r. na rzecz kampanii wyborczej Anny Zalewskiej, do maja minister edukacji w rządach Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego, a obecnie eurodeputowanej – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Mec. Roman Giertych: „Poseł PiS okradł PCK – ustaliła prokuratura. Okradają dzieci z Syrii ustalili dziennikarze. Kradną w spółkach, kradną w ministerstwach, kradną w agencjach, państwowych bankach i funduszach. Kradną coraz bezczelniej, bo czują zbliżający się koniec. Kleptokracja – rządy złodziei”.

– Okradanie kontenerów PCK powinien obejmować osobny paragraf kodeksu karnego, gdzieś w okolicy rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia – komentuje gen. Jarosław Stróżyk.

Reakcje internautów:

„Użycie w nazwie partii rządzącej obecnie resztkami tego co zostało z Polski, słów prawo i sprawiedliwość, należy traktować albo w kategoriach humorystycznych, ewentualnie jako poważne nadużycie semantyczne”.

„Okradać najuboższych i poszkodowanych przez los… Wstydu nie macie towarzysze z PiS, a Zalewska w nagrodę siedzi w PE za euro”.

Zero zaskoczenia. Moralne szambo wszechobecne wśród tego środowiska to standard od zawsze!”.

– Pani Kempa musiała nieźle nawywijać skoro tak boi się kontroli NIK. Biorąc pod uwagę dorobek pani Kempy jako ministra odpowiedzialnego za kwestie uchodźców to kiedy poznamy koszty jej funkcjonowania to może rzeczywiście być spory skandal – mówi poseł Sławomir Nitras.

Kmicic z chesterfieldem

Sąd Najwyższy opublikował ponad 40-stronicową opinię do projektu ustawy, która ma wprowadzić zmiany w ustroju sądów powszechnych oraz SN. Pierwsza Prezes SN, prof. Małgorzata Gersdorf wyraziła w nim dezaprobatę dla proponowanych zmian. Zdaniem wnioskodawców projekt ma przeciwdziałać „anarchii” w wymiarze sprawiedliwości, jednak zdaniem SN, w dłuższej perspektywie może on prowadzić nawet do polexitu. Opinia została złożona wczoraj w kancelarii Sejmu. jej treść dziś pojawiła się dziś w serwisie internetowym SN.

SN w swojej opinii stwierdza, że „skutki, do których wywołania dąży Projektodawca, pozostają w sprzeczności z zasadą pierwszeństwa prawa Unii Europejskim nad prawem krajowym”. Poza tym, według niego, projektodawca proponowanymi przepisami chce wymusić na sędziach niestosowanie prawa Unii Europejskiej w zakresie, który wynika między innymi z listopadowego wyroku TSUE, dotyczącego organizacji pracy w Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Może to, z dużym prawdopodobieństwem prowadzić do wszczęcia przez instytucje UE procedury o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom wynikającym z traktatów, a w…

View original post 2 648 słów więcej

 

Na Uniwersytecie Papieskim o masturbacji w ustach i kiszce stolcowej

Kmicic z chesterfieldem

Pieniądze z Polskiej Fundacji Narodowej szły m.in. na przeloty i zakwaterowanie Edmunda Jannigera, byłego doradcy szefa MON Antoniego Macierewicza. OKO.press przypomina inne przypadki hojności Fundacji, a było ich wiele

Nowe fakty w sprawie PFN odkrył Andrzej Stankiewicz z Onetu.

„Za przelot do USA i zakwaterowanie Jannigera PFN zapłaciła w maju (2019 r.) 6 tys. 284 dolary, czyli niemal 25 tys. zł. Hotel kosztował ponad tysiąc dolarów (niemal 4 tys. zł), a bilet lotniczy — 5 tys. 280 dolarów (ponad 20 tys. zł)” – pisze Onet.

Według prawników wynajętych przez Jannigera, młody człowiek towarzyszył wówczas Macierewiczowi na konferencji: „Polska i USA w obronie wolności: od pokonania komunizmu do zachowania suwerenności narodowej”.

Problem w tym – jak wskazuje w Onecie Stankiewicz – że w maju br. Macierewicz od dawna nie był już ministrem.

„Nie wiadomo więc, czemu na wyjazd do USA zabrał na koszt PFN osobę towarzyszącą. Trudno też mówić o…

View original post 4 483 słowa więcej

Ogólnopolska katastrofa smoleńska

Prawo i Sprawiedliwość uczyniło z obietnic socjalnych fundament swojej politycznej wiarygodności. Kolejne programy “plus” i obniżka wieku emerytalnego skutecznie zacementowały poparcie rządzących w kolejnych grupach społecznych. Skutków omawianych rozwiązań nie można jednak rozpatrywać tylko w perspektywie krótkoterminowej, ponieważ część z nich niesie ze sobą strukturalne zmiany dla procesów demokratycznych w Polsce. Swoimi działaniami rządzący zastawili bowiem pułapkę na swoich politycznych następców, kiedy przyjdzie czas oddać władzę. W tym zakresie kluczowe nie jest przy tym wcale 500+, które choć politycznie stało się niepodważalne, to jednak z perspektywy państwa jako całości nie jest w stanie zdezorganizować jego długoterminowego funkcjonowania, ponieważ niewaloryzowane będzie z roku na rok tracić na udziale w budżecie. O wiele groźniejsze okazuje się majstrowanie przy wieku emerytalnym.

Obniżenie wieku przejścia na emeryturę oznacza bowiem nie tylko rosnące wydatki budżetowe na finansowanie świadczeń i malejącą podaż na rynku pracy. Wiąże się z nim także długoterminowe wzmocnienie siły politycznej grupy emerytów. W tym roku bowiem stanowią oni 27% wyborców, ale do 2047 roku ich udział wzrośnie aż o 40% do 50% uprawnionych do głosowania. Ma to jedną zasadniczą konsekwencję – przesunięcie punktu nacisku populizmu politycznego z jak dzisiaj widzimy rodzin na emerytów. To ostatnie zaś nieuchronnie wywoła rosnące napięcia wokół malejących emerytur. Stopa zastąpienia, czyli stosunek emerytury do ostatniego wynagrodzenia będzie bowiem spadać. W 2018 r było to 56,4%, jednak w 2040 ma być to już 37,6%, a 2060 zaledwie 24,6%. Ten ostatni trend jest zaś podstawowym mechanizmem obrony państwa przed bankructwem z powodu lawinowo rosnącej liczby emerytów. Jednak to właśnie w tym ostatnim kryje się największa pułapka wobec następców dobrej zmiany. Jak wskazał Aleksander Łaszek z Forum Obywatelskiego Rozwoju można wątpić w realność scenariusza o tak drastycznych spadkach wysokości świadczeń w obliczu rosnącej siły politycznej emerytów. Sprawia to zaś, że z każdym kolejnym rokiem będzie rosła presja polityczna na zwiększanie wydatków ZUS, co przy dalszym braku reform strukturalnych systemu emerytalnego postawi finanse publiczne w stanie potężnego kryzysu.

Tym samym dziś podjęte przez rząd decyzje mogą zmienić długoterminowy krajobraz polityczny i bardzo utrudnić niezbędne reformy naszego państwa. Z tego względu trwający dziś wyścig na populistyczne obietnice może zmienić się w destrukcyjny, ale długotrwały trend w naszym życiu publicznym.

Autokratę Kaczyńskiego trzeba będzie rozliczyć, jak autokratę. Sąd ludowy skrzywdzonych przez niego. Jak kończyli autokraci? Zwykle w jeden sposób. Lech Kaczyński popełnił samobójstwo, większe chce popełnić Jarosław K.

Kmicic z chesterfieldem

Jestem porażony wyjątkowo niskim stanem świadomości większości Polaków, których znam choćby z FB. Ludzie ci w znakomitej części nie mają pojęcia o tym, co aktualnie dzieje się z Polską, z całym dla nich szacunkiem. Nie dostrzegają tego, że w sposób niezauważalny, póki co jeszcze niemal bezkrwawy, nastąpiło przejęcie państwa przez „polityczną sektę” Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego, Zbigniewa Ziobry i Andrzeja Dudy. Nie wiem więc, z czego wynika tak wielki optymizm w wygraną, po tym, jak opozycja poniosła sromotną klęskę w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, w których była faworytem. Dobrze to, czy nie, ale ja mam wyostrzone zmysły w zakresie bezpieczeństwa. Wynika to oczywiście z zawodu i wykształcenia, ale też ze zdrowego rozsądku i instynktu samozachowawczego. Wielu moich rodaków jak widzę, jest tego pozbawionych.

Dziś nie ma nawet najmniejszych, racjonalnych podstaw do przesadnego optymizmu. Wręcz przeciwnie; wszystkie dzwony powinny bić na alarm, a muzycy larum grać, bo Polska idzie na…

View original post 3 192 słowa więcej

 

Kaczyński i Morawiecki. Grek Zorba i jego szef

Gen. Mirosław Różański stwierdził, że dwa lata temu nie dość, że Antoni Macierewicz nie chciał kupić samolotów F-35 , to jeszcze zwolnił oficera, który zaproponował w jego obecności takie rozwiązanie. – (…) zmyślać [Różański] umie! – skomentował były szef MON.

W piątek w TVN 24 gen. Mirosław Różański, prezes fundacji Stratpoints i były Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, skomentował planowany zakup od Stanów Zjednoczonych samolotów F-35. Według niego Ministerstwa Obrony Narodowej nie stać w tym momencie na taką transakcję. Dodał, że jeszcze dwa lata temu ówczesny minister obrony narodowej Antoni Macierewicz nie uważał tego za dobry pomysł.

– Dotychczas niestety byłem w sytuacjach takich, kiedy jeden z moich podwładnych proponował takie rozwiązanie, żeby wprowadzić tego typu samolot na nasze uzbrojenie, został zwolniony ze stanowiska służbowego – powiedział gen. Mirosław Różański w „Faktach po Faktach”. Wyjaśnił, że Antoni Macierewicz zwolnił oficera dwa dni po złożeniu przez niego takiej propozycji.

Macierewicz: Zmyślać umie!

Antoni Macierewicz odniósł się do tej wypowiedzi na Twitterze. „Różański wciąż nie nauczył się czym jest A2/AD, nie chciał bazy USA, wojsk OT, przesunięcia sił na wschód, ale zmyślać umie! Tymczasem to SPO z 2017, wprowadzone ówczesnym zarządzeniem MON, zakładało zakup F-35” – napisał.

Gen. Różański odpowiada: Pan nie potrafi przyznać się do nieprawdy

Gen. Mirosław Różański nie pozostał dłużny byłemu szefowi MON. Zapytał go na Twitterze, czy zmyślił sobie również wizytę Antoniego Macierewicza i Andrzeja Dudy w Dowództwie Generalnym w listopadzie 2016. „Przebieg tego spotkania jest w środowisku powszechnie znany, rozmawialiśmy szczerze jak oczekiwał Zwierzchnik SZ” – dodał.

„Różnica między nami jest taka, że ja przyznałem się do niezrozumienia skrótu, a Pan nie potrafi przyznać się do NIEPRAWDY o produkcji okrętów w Szczecinie, budowy śmigłowców z Ukrainą, agenturalnej działalności gen. Kraszewskiego i PORAŻKI we współpracy z Prezydentem RP” – dodał po kilku godzinach.

Chyba już żadna strona polityczna w Polsce nie bagatelizuje znaczenia jesiennych wyborów parlamentarnych. Prawo i Sprawiedliwość już ogłosiło, że w tym roku politycy nie pojadą na wakacje, a Jarosław Kaczyński przedstawia społeczeństwu wizję zagrożeń, przed którymi może obronić Polskę tylko jego partia. Podczas sobotniego zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Spale Kaczyński wymienił dwa najważniejsze zagrożenia dla naszego kraju. Pierwszym z nich jest atak na Kościół, a drugi to atak na państwo polskie.

Zdaniem Kaczyńskiego istnieją osoby czy też grupy, które nie akceptują przemian po 1989 r.  I to oni, jak twierdzi prezes PiS, nie są zadowoleni, ” że podmiotowa, silna, rosnąca w siłę Polska jest czynnikiem, który zmienia geopolitykę europejską.”

W wyniku działań „wrogich” sił Polska miała być landyzowana, a nawet pozbawiona własnej armii. Jak oświadczył w sobotę Kaczyński pomysł likwidacji Wojska Polskiego proponował mu w 19991 r, ówczesny premier, Jan Krzysztof Bielecki.

Polska jako podmiot polityki zagranicznej miała być zlikwidowana” – straszył prezes. Oczywiście Kaczyński nie omieszkał dodać, że dzięki polityce PiS realizowane są wielkie przedsięwzięcia geopolityczne, którym ponownie próbują przeszkodzić wrogowie głoszący siłę Polski samorządowej. „Ona nie będzie wielka, tylko w ogóle jej nie będzie. O to tutaj chodzi, chodzi właśnie o zrealizowanie tego planu. Musimy wygrać po to, żeby Polskę obronić” – przekonywał swoich słuchaczy Kaczyński. Słowa prezesa spotkały się, jak zwykle z ostrą krytyką internautów, którzy nie pozostawili na nim przysłowiowej suchej nitki.

Premier Mateusz Morawiecki w trakcie przemówienia na zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” dał prawdziwy pokaz politycznej retoryki, opartej na mocno wyimaginowanym obrazie.

Podkreślając rolę zbliżających się wyborów, Morawiecki przyrównał je do starożytnej bitwy pod Salaminą. „A więc teraz będzie bój o wszystko, jak tamta bitwa pod Salaminą i my mamy mniejsze środki niestety, jak ówcześni Grecy również, jak inni spadkobiercy wolności” – mówił premier.

Nawiązując do historii Morawiecki przekonywał, że partia rządząca, pomimo wszelkich trudności, odniesie jesienią zwycięstwo.

To my jesteśmy spadkobiercami starożytnych Greków, Greków wolności, greckiej demokracji, dlatego właśnie bronimy konstytucji przed tymi, którzy chcą ją łamać” – tak „twórczo” przekonywał z mównicy premier Mateusz Morawiecki.

Wraz z oświadczeniem publikacja 12-stronicowej analizy komunikatu Ministerstwa autorstwa karnistów z Krakowa. Cała analiza wraz z oświadczeniem: kipk.pl/dokumenty/oswi…